Jak co roku przychodzi czas na postanowienia noworoczne. Piszę o tym dopiero teraz, ponieważ chciałam mieć pewność, że pomyślałam o wszystkich istotnych rzeczach, które chcę w tym roku zrobić. Jeśli ktoś z Was jeszcze nie ma sprecyzowanych postanowień może się zasugerować moimi. Jeśli macie, podzielcie się nimi w komentarzach/wstawcie link do posta o nich na blogu - chętnie poczytam.
1. Pilnowanie zdrowego odżywiania.
Postanowienia dotyczące zdrowego odżywiania były na samym początku mojej listy w zeszłym roku. Jestem bardzo zadowolona z tego, co udało mi się osiągnąć. Ograniczyłam przetworzoną żywność, nie zjadam białego pieczywa, staram się jeść więcej warzyw i owoców i pić dużo wody. Oczywiście jest jeszcze nad czym pracować, ale cieszę się z tego co już mam.
2. Nauka języków obcych.
Jak mogliście przeczytać w poście o samodzielnej nauce języków obcych, jest to coś, co naprawdę mnie interesuje. Niestety przez nadmiar obowiązków trochę to zaniedbałam. Jedynie angielski i niemiecki (ze względu na to, że są to języki wykładowe na moim kierunku) jakoś ćwiczę. Nauka francuskiego ograniczyła się do oglądania filmików po francusku na Youtube, o norweskim nawet nie wspomnę. Mam zamiar w tym roku ostro wziąć się do roboty i poświęcić tym dwóm ostatnim sporo czasu.
3. Regularne ćwiczenia.
Z regularnością u mnie różnie, dlatego mam zamiar skupić się na różnego rodzaju wyzwaniach - to działa u mnie najlepiej. W porównaniu z zeszłym rokiem jest lepiej, ale wciąż nie to, co chcę osiągnąć.
4. Minimalizm.
Ograniczyłam ilość zakupów (zwłaszcza kosmetycznych) z czego jestem naprawdę dumna. Mam zamiar dalej w tym wytrwać i stawiać na jakość, a nie ilość.
5. Rozwój osobisty.
Coraz bardziej interesuję się psychologią i artykułami na temat rozwoju osobistego. Kwestię organizacji czasu i pewności siebie mam już w pewnym sensie opanowaną, więc w tym roku postaram się znaleźć coś innego, nad czym mogę pracować.
Dajcie znać jakie są Wasze postanowienia noworoczne i jakie są Wasze sposoby, aby je spełnić.

ja w tym roku też stawiam przede wszystkim na rozwój osobisty, a reszcie daje wolne życie, co będzie to będzie ;-)
OdpowiedzUsuńJęzyki i ćwiczenia :) za to się biorę!
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za realizację ;) Ja już pisałam u mnie na blogu, że postanowienia czy marzenia zamieniam w plany i cele ;)
OdpowiedzUsuńOgraniczenie zakupów było moim postanowieniem w zeszłym roku i myślę, że nieźle udało mi się z tego wywiązać. Obecnie dokładnie planuję zakupy i już tak łatwo nie ulegam promocjom. Stawiam też na kosmetyki lepszej jakości i wolę mieć jedną porządną rzecz, niż pięć, które nie będą mnie zadowalały,a w sumie ich koszt będzie wyższy. Mam zamiar i w tym roku tego się trzymać ;)
OdpowiedzUsuńPowodzenia w realizacji planów :)
OdpowiedzUsuńfajne postanowienia! trzymam kciuki zeby udalo sie je zrealizowac! ja osobiscie postawilam na cwieczenia i zdrowe odzywianie oraz ograniczenie zakupow))) zobaczymy jak pojdzie!
OdpowiedzUsuń